Strach ma wielkie oczy! (O odkrywaniu swoich limitujących przekonań)

Strach ma wielkie oczy! (O odkrywaniu swoich limitujących przekonań)

Na pewno już kiedyś usłyszałaś to pytanie… kto wie może już na nie odpowiedziałaś, a być może wydało Ci się powierzchowne lub tendencyjne…

Spróbuję Cię dziś przekonać, że podobnie jak wszystkie inne pytania coachingowe ono również niesie w sobie moc i ogromny potencjał rozwoju.

Kim byś dzisiaj była gdybyś się nie bała?

Kim byłabyś za 10 lat gdybyś dziś nie bała się postawić pierwszego kroku do swojego marzenia, planu, celu?

Gdy odpowiesz szczerze na to pytanie, zastanów się co Cię powstrzymało: czym jest ten strach, co się kryje pod jego powierzchnią I co reprezentuje on w Twoim życiu.

Na przykład “Dziś byłabym chirurgiem, gdybym 10 lat temu nie bała się zaangażować i uwierzyć w siebie, że zdam wstępne egzaminy. Bałam się porażki i zawodu swoich rodziców, którzy na pewno przestaliby wierzyć w moje umiejętności i mnie wspierać. Łatwiej było wybrać mniej wymagający kierunek i zwiększyć szansę na sukces. To nic, że medycyna mnie zawsze fascynowała i miałam ją w małym palcu“.

Czy czarny scenariusz, czyli to czego się boisz, reprezentuje Twoje największe koszmary? Co może kryć się pod stwierdzeniem “na pewno mi się nie uda”? Bo, gdyby się nad tym głęboko zastanowić, to nie porażki się boimy, a związanych z nią uczuć, np. wstydu, zażenowania, zawodu itp.

Jeśli tak, to warto się zastanowić nad sytuacją kiedy rzeczywiście poczułam się sobą zażenowana – kiedy to było, jakie mam związane z tym wspomnienia, kto wziął udział w tej sytuacji, czy to uczucie było zgodne z rzeczywistością czy powstało pod wpływem czyjejś opinii, a więc zostało ukształtowane w mojej podświadomości bezpodstawnie i do dziś podcina mi skrzydła?

Czym jest Twój strach i co się pod nim kryje?

Zastanów się jak bardzo realne jest to, czego się boisz, jakie masz dowody na to, że Ci się nie powiedzie? Jakie są realne szanse na ziszczenie się najgorszego scenariusza, a jakie na powodzenie pod warunkiem, że stworzysz sobie odpowiednie warunki i zaczniesz działać?

Jakie realne koszty poniesiesz jeśli spróbujesz spełnić swoje marzenie? Czy klęska zaboli bardziej niż brak podjętej próby?

Uświadomienie sobie tego, czego się boisz, a co w rachunku prawdopodobieństwa raczej się nie wydarzy, to pierwszy krok do poznania swoich limitujących przekonań.

Przekonań, które wszyscy mamy na temat siebie, swojego potencjału i wartości, na temat społeczeństwa i rodziny, pracy i pieniędzy, tego co jest, czego nie ma, a co być powinno… Wiele z nich jest błędnych, takich które powstrzymują przed rozwojem – to dobrzy kumple wewnętrznego krytyka i wrogowie zdrowego rozsądku i poczucia własnej wartości.

Poznaj swoje przekonania, aby później krok po kroku wprowadzać zmiany w schematy myślenia, pozbywać się blokad i otworzyć się na osiąganie prawdziwych marzeń.

… Ale najpierw odpowiedz sobie szczerze czego tak na prawdę się boisz?

Leave a Reply

Close Menu
×
×

Basket